Serce O mnie U kardiologa Moi przyjaciele Tu bywam Linki O psach O kotach Biblioteka George Clooney Owoce kot2 kot1
To znow ja Oto ja MyLab30 - informacje o urządzeniu MyLab30 Przyjaciele kot3
Moje koty Kontakt Red Hot Chilli Peppers badania wyjazdowe

Bardzo nie lubię pisać o sobie. Generalnie cierpię na tak zwany syndrom białej kartki mam więc nadzieję, że wszystkim, którzy mnie nie znają wystarczy kilka danych „usprawiedliwiających” moją obecność w świecie wirtualnym w powiązaniu z hasłem kardiologia weterynaryjna.

2002 ukończenie studiów na Wydziale Medycyny Weterynaryjnej SGGW w Warszawie
w tym samym roku:
– początek Studiów Doktoranckich w Zakładzie Chirurgii Małych Zwierząt Wydziału Medycyny Weterynaryjnej (pierwsze kroki mające na celu spełnienie marzenia o kardiochirurgii... ;))
– dwukrotny miesięczny staż kardiologiczny na Wydziale Medycyny Weterynaryjnej Freie Universitaet w Berlinie u dr med. vet. Marianne Skrodzki

od 2003 praca w Katedrze Nauk Klinicznych w Zakładzie Chirurgii i w Klinice Weterynaryjnej Bemowo w Warszawie
Liczne udziały w konferencjach i szkoleniach, publikacje w czasopismach weterynaryjnych i praca w charakterze tłumacza literatury medycznej.

2007-2008 Internship i półtoraroczny staż w Klinice Weterynaryjnej „Gran Sasso” w Mediolanie u jednego z najznamienitszych europejskich kardiologów i kardiochirurgów dr n. wet., dr n. med. Claudio Bussadori (dypl. ECVIM Cardiology)

2009
– powrót „na ojczyzny łono” i początek dalszego rozwoju w dziedzinie kardiologii weterynaryjnej w ścisłej współpracy naukowej ze swym włoskim nauczycielem
– niezmienna chęć zwalczenia syndromu białej kartki, zakończenie pisania i obrona pracy doktorskiej...

2010
W związku z otrzymaniem możliwości pracy w ramach stażu kardiologicznego w Klinice Małych Zwierząt na Wydziale Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu w Berlinie od 1 lutego 2010 roku czeka mnie kolejna przeprowadzka. Tym razem jednak, na szczęście, tylko na 3 miesiące. Na szczęście Berlin nie jest tak odległy od Warszawy jak Mediolan, dlatego będę mogła spędzać weekendy w domu nie rezygnując całkowicie z kontaktu z pacjentami w Polsce. Oczywiście zarówno wymiar pracy jak i liczba odwiedzanych przeze mnie lecznic będą ograniczone, jednakże, mam nadzieję, nie będzie dla moich pacjentów problemem nie do pokonania ? Nowe godziny przyjęć znaleźć można w dziale "tu bywam"

Koniec roku 2010 był niespodziewany i dość intensywny..
Listopadowy wypadek sprawił, że przez ponad 2 miesiące nie byłam w stanie w ogóle przyjmować pacjentów, ani w Warszawie, ani w Berlinie.
Rehabilitacja trwa wprawdzie cały czas, ale od początku marca 2011 mam nadzieję wrócić do pracy już na pełnych obrotach.

Nowy grafik przyjęć można znaleźć w dziale "tu bywam" a informacje na temat badaniach prowadzonych poza Warszawą w zakładce "badania wyjazdowe".

Pozytywniejszym akcentem związanym z końcówką roku 2010 był fakt, że w grudniu obroniłam doktorat na Wydziale Medycyny Weterynaryjnej uzyskując tym samym tytuł doktora nauk weterynaryjnych.

c.d.n. (mam nadzieję...)

kardiologiaweterynaryjna.pl :: O mnie :: O psach :: O kotach :: U kardiologa
Moi przyjaciele :: Tu bywam :: MyLab30 :: Linki :: Biblioteka :: Badania wyjazdowe :: Kontakt


Copyrights © 2009 www.kardiologiaweterynaryjna.pl
Projekt graficzny i opracowanie: Maria Ceraficka / www.orwidgraf.com